Koniec tej zabawy
Jak co bystrzejsi czytelnicy mogli zauważyć, nie pisuję już tu praktycznie nic, a zdjęcia tu umieszczane to jedynie opóźnione „przedruki” względem mojego konta na flickr. Kierując się więc brzytwą Okhama i zwykłym lenistwem postanowiłem więc zakończyć ten ponad 7-letni eksperyment z blogowaniem.
Fajnie było i fajnie, że się skończyło.
O wpisie
- Dodano:
- 09 września 2011, 10:12
- Kategorie:
- prywata
5 komentarzy
przeskocz do formularza