Wadi Rum
W XXI wieku czołowym środkiem transportu na pustyni Wadi Rum są półciężarówki Toyoty, z których niektóre wyglądają jakby do wożenia amunicji używał ich sam Lawrence z Arabii. Swoją drogą, będący doskonałym przykładem białego protekcjonalizmu - brudne Arabusy nie potrafią sobie poradzić z durnymi Turasami i musiał Biały Pan przyjechać i pokazać im jak się walczy. Generalnie nie polecam, poza tym ponoć film straszne długi i nudny. Nawet jeśli oglądać na 4-krotnym przyspieszeniu.
Co ciekawe, nic z tego nie przeszkadza miejscowym oznaczać imieniem Lawrence'a połowę okolicznych „atrakcji” turystycznych. A turystom ekscytować się nimi.
O wpisie
- Dodano:
- 03 czerwca 2010, 14:16
- Kategorie:
- fotografia Jordania podróż
2 komentarze
przeskocz do formularza