W rozjazdach
Aktualnie w Krakowie, może na dłużej. Niedługo Walencja. Bilet do US&A też już leży i czeka.
Góry Simien, cz. IX
Spotkaliśmy dwie Brytyjki pod 70-kę, które szły tą samą trasą trekkingową, tyle że wraz z przewodnikiem, kucharzem i mułami do noszenia bagaży. Ale nadal podziw za zdecydowanie się na treking w takim wieku.
A jak je bliżej poznaliśmy to szacunek tylko rósł..
