Aksum, cz. I
To miasteczko (koło 50 tys. mieszkańców) od początku robiło dobre wrażenie. W miarę (jak na afrykańskie standardy) czyste, co krok małe knajpki z doskonałą kawą, pyłu w powietrzu jakby mniej, a ludzie też nie tacy napastliwi.
O wpisie
- Dodano:
- 18 kwietnia 2009, 12:03
- Kategorie:
- Etiopia fotografia podróż
1 komentarz
przeskocz do formularza