Powiew historii z szuflady
Robiąc przed-przeprowadzkowe porządki w zdjęciach natknąłem się na kilkanaście fotografii, które kiedyś znalazłem u babci w piwnicy.
Są to odbitki wykonane przez mojego dziadka z negatywu znalezionego w śmietniku w siedzibie Gestapo (?), bodajże w Inowrocławiu. Pamiętam, że jak je zobaczyłem pierwszy raz, to zrobiły wrażenie...
Efekt działania crowdsourcingu:
Kolejnym przerażającym wydarzeniem była egzekucja trzech Polaków – Kaliksta Perkowskiego, Wilhelma Czerneckiego i Piotra Sanda, na Starym Rynku, czyli dzisiejszym Pl. Wolności, w dniu 9 czerwca 1941 r. Skazano ich za przewóz żywności do Warszawy. By ich śmierć stała się dla wszystkich nauczką, obecność na egzekucji była obowiązkowa, była na niej nawet rodzina skazanych. Egzekucja odbyła się o godzinie 6. Natomiast o godzinie 10 tego samego dnia przez miasto miała przejść defilada wojsk niemieckich. Przed przejściem wojsk, specjalna komisja sprawdzała czy miasto jest gotowe na ich przyjęcie. Gdy komisja zobaczyła, że na głównym rynku, wiszą ludzkie zwłoki, nakazała je zdjąć. Ciała przewieziono potem w nieznanym kierunku i do tej pory nie odnaleziono.
13 komentarzy
przeskocz do formularza