zmiany

W skali mikro - po drobnej przygodzie z Twiterem stwierdziłem, że tego rodzaju czysto tekstowy, ograniczony ilością znaków mikroblogging to nie dla mnie i przeniosłem się z różnymi lżejszymi duperelami na 7 kilo lnu, które powinno dłużej wytrzymać.

W skali makro - dostałem mieszkanie, tytuł magistra i rachunki do zapłacenia, co postawiło mnie niebezpiecznie blisko dorosłego życia.


O wpisie