Podobno „bardziej świata niż ludzi”, a tu proszę: kolejna seria zdjęć z człowiekiem w roli główniej. ;)
Jak widzę takich młodocianych staruszków, siedzących w podobnej pozycji do pana w różowej czapeczce, to aż wszystko się we mnie uśmiecha.
...patrząc na zdjęcia ogólnie stwierdzam, że bez aparatu podróżować sie nie da. Muszę w końcu tę myśl zaakceptować, zacząć z nią żyć i w końcu pokochać.




4 komentarze
przeskocz do formularza