7 powodów, dla których nie czytam blogasków na O'Reilly

Na planecie blogasków o Rubym firmowanym przez O'Reilly pojawił się artykuł 7 powodów, dla których wróciłem na łono pehapa po krótkiej przygodzie z prawdziwym programowaniem.

Artykuł jest dość mało wartościowy, bo (jak każdy matematyk zauważy) zaczyna się błędem - 7 reasons I switched back to PHP after 2 years on Rails - widzimy tutaj porównanie języka (PHP) do frameworka (Rails). Z tego, zdawałoby się nieznacznego, błędu wynika nonsens całości. Możnaby zamienić Rails na dowolny framework i cała wymowa artykułu byłaby taka sama. I naprawdę mam tu na myśli dowolny framework.

Zaciekawiło mnie też jedno postawione w tekscie pytanie:

#1 - “IS THERE ANYTHING RAILS/RUBY CAN DO THAT PHP CAN’T DO? … (thinking)… NO.”

Pytanie jest idiotyczne, bo faktycznie nie chodzi o to "czy można" tylko "jak można", ale nasunęło mi inną myśl. O ile dobrze pamiętam, to można matematycznie dowieść, że języki programowania są równoważne (czyt. żaden język nie może zrobić nic, czego by inne nie potrafiły), jeśli są sprowadzalne do maszyny Turinga. Ale niestety, teoria obliczeń to jedyny przedmiot, z którego miałem warunek i nie pomnę dokładnie. Do nadrobiena.

Tak naprawdę, jedyną wartościową wypowiedzią (poza potwierdzeniem starej maksymy - Lepsze jest wrogiem dobrego - którą jednak każdy programista pewnie zna) w całym artykule jest:

Rails was an amazing teacher. I loved it’s “do exactly as I say” paint-by-numbers framework that taught me some great guidelines.

I love Ruby for making me really understand OOP. God, Ruby is so beautiful. I love you, Ruby.


O wpisie