Pireneje, dzień XI, 17.08.2007

Poranek był wyjątkowo rześki, więc i długo odmawialiśmy wyjścia ze śpiworów. W końcu zakończyliśmy wszystkie poranne czynności i chwilę po 10 ruszyliśmy w trasę. Wiodła ona do schroniska Refudio de Pineta, a potem stopem do Bielsy. Początkowo słońce pięknie oświetlało dolinę poniżej Goriz, ale po niedługim czasie znów pojawiły się chmury.

br2007-sierpień-17 - Pireneje 027.jpg.jpg

Początkowy odcinek to było zwykłe pedałowanie pod górę na pierwszą przełęcz (ok. 2330). Dalej zaczęło się robić mocno kamieniście i droga w praktyce przeszła w trawers wysypanego luźnymi kamieniami zbocza. Szlismy już wtedy w chmurze i widoki zdarzały się jedynie przy chwilowych przerzedzeniach. Było mglisto, wietrznie i zimno.

br2007-sierpień-17 - Pireneje 028.jpg.jpg

Przejaśniło się dopiero gdy dotarliśmy do Collado de Añisclo (2440), gdzie spotkaliśmy młodego Andorczyka z psem. Mówił, że jakieś 2 tygodnie temu wyruszył z Andory i jezscze jakieś 5 dni wakacji planuje. Mieliśmy jedynie nie wspominać psu, że jego jedzenie się kończy.

br2007-sierpień-17 - Pireneje 032.jpg.jpg br2007-sierpień-17 - Pireneje 029.jpg.jpg

Z przełęczy dobrze widać było zbocze, które, prawie pod samym szczytem, trawersowaliśmy.

br2007-sierpień-17 - Pireneje 030.jpg.jpg

Zejście z przełęczy okazało się straszne. Wpierw "ścieżka" wiodła przez jakieś osuwające się piarżysko, a potem przez las po ogromnych kamieniach, cały czas cholernie stromo. W końcu dotarliśmy do Refugio de Pineta, gdzie w pięknych okolicznościach przyrody Valle de Pineta czekaliśmy na stopa do Bielsy.

Valle de Pineta Valle de Pineta Valle de Pineta Hitch-hiking to Bielsa

Po niedługim czasie udało nam się złapać jakąś wypasioną Toyotę, którą przy dźwiękach nienajgorszej hiszpańskiej kapeli "Macaco" dojechaliśmy do samego centrum miasteczka. A centrum to jest super - wąskie uliczki między kamiennymi domami. Obeszliśmy je dojść dokładnie wieczorową porą, po zainstalowaniu się na ekskluzywnym campie (kafelki w łazience, ciepła woda, etc.).

Bielsa Bielsa Bielsa

O wpisie