Transmetropolitan

Transmetropolitan to cyberpunkowy komiks opowiadający historię Spidera Jerusalem, nie przebierającego w słowach felietonisty uprawiającego tzw. gonzo journalism w mieście skorumpowanych polityków, bezmózgich tłumów, seksu i przemocy. Czyli prawdziwa demokracja i władza ludu.

Tę futurystyczną wizję dobrze ilustruje fragment jednego felietonów

Yesterday, here in the middle of the City, I saw a wolf turn into a Russian ex-gymnast and hand over a business card that read:
YOUR OWN PERSONAL SECURITY WHORE!
STERILIZED INNARDS!
accepts all credit cards
to a large man who wore trained attack cancers on his face and possessed seventy-five indentured Komodo Dragons instead of legs. And they had sex. Right in front of me. And six of the Komodo Dragons spat napalm on my new shoes.

Dodatkowo, mamy do czynienia ze świetnymi dialogami w rodzaju

Life goes on Mister Royce, even if Jerusalem is now being butt-fucked to death by crazy farmers with calloused haystack-lifting cocks in an alley someplace.

Całość okraszona jest opiniami wygłaszanymi przez Spidera o sytuacji społecznej i panującym systemie wyborczym.

You want to know about voting. I'm here to tell you about voting.

Imagine you're locked in a huge underground nightclub filled with sinners, whores, freaks and unnameable things that rape pit bulls for fun. And you ain't allowed out until you all vote on what you're going to do tonight.

You like to put your feet up and watch Republican party reservation. They like to have sex with normal people using knives, guns, and brand-new sexual organs that you did not know existed. So you vote for television, and everyone else, as far as your eye can see, votes to fuck you with switchblades.

That's voting. You're welcome.

Najlepszy komiks jaki kiedykolwiek czytałem.

książka | 27 marca 2007 | 2 komentarze

flash

Flash moben in Stary Browar
fotografia | 27 marca 2007 | 2 komentarze

RuPy Conference 2007

W dniach 14-15 kwietnia w Poznaniu odbędzie się międzynarodowa konferencja poświęcona językom programowania Ruby i Python. Serdecznie zapraszam.

Więcej informacji na stronie konferencji.

programowanie, ruby | 27 marca 2007 | Dodaj komentarz

300

300 to film, na który nie powinni iść ludzie, którzy nie czytali komiksu. Lepiej zawczasu wiedzieć z jaką heroiczną, pełną patosu konwencją przyjdzie się zetknąć. Z drugiej strony, osobom, które komiks czytały i posiadają odrobinę wyobraźni nie warto na ten film iść, bo nie zobaczą nic nowego, a wersja komiksowa jest po prostu lepsza.

Powyższe nie oznacza, że 300 jest kiepskim filmem. Od takiego stwierdzenia jestem daleki. Jest całkiem niezły, po prostu specyficzny.

A Czerski nie ma racji pisząc

film 300 też jest stargetowany, ba - sfokusowany: na środowisko kryptohomoseksualnych, sadystycznych fetyszystów.

Po prostu nie jest stargetowany na Czerskiego.

film | 24 marca 2007 | 6 komentarzy

flash

Flash moben in Stary Browar
fotografia | 24 marca 2007 | 5 komentarzy