dia da mulher

Coraz bardziej lubię ten kraj. Tutaj na dzień kobiet nie ma żadnych kwiatów, czekoladek, pierdółek. Nie ma wystrojonych kolesi z różami, ani składania wszystkim znajomym nieobdarzonym szeroką gamą chromosomów życzeń. Są za to męskie striptizy w knajpach i darmowe drinki. I tak chyba kobiety powinny to (nie należące do moich ulubionych) święto obchodzić.

Możnaby powiedzieć, że na ulicach dzień jak codzień, gdyby nie to, że Benfica wygrała 2:0 z Liverpoolem i samochody trąbią, a ludzie śpiewają.


O wpisie