puszka nieszczęścia

Przed chwilą Pandora zaproponowała mi po 3 godzinach poznawania moich gustów muzycznych jakąś nową piosenkę Backstreet Boys. Rozumiem, że moje gusta muzyczne uległy pewnemu rozluźnieniu ostatnimi czasy, ale bez przesady. Tak jeszcze nie upadłem.

Przy tej okazji skorzystałem z opcji Why did you play this track i zostałem zasypany jakimiś terminami, z których połowy nie rozumiałem, ale z tej drugiej wynikało, że rzeczywiście, w pewien chory, sado-masochistyczny sposób powinien mi się ten utwór podobać. Miło, że tak dokładnie, z zacięciem naukowca dokonującego sekcji dokonali analizy moich muzycznych gusów. Last.fm się chowa.

Ale poza tym drobnym incydentem jest dobrze. Pierwsze 10 piosenek jaki usłyszałem mnie przekonało, że ten serwis, jak podobno mawiają ostatnimi czasy młodzi ludzie, roxuje na rulezie.


O wpisie