sylwester "po góralsku"
Zapamiętać - nie warto bić się z miejscowymi na wyjeździe. Zwłaszcza, gdy to górale i mają wsparcie kontyngentu blachar wznoszących okrzyki Dziewczyny biją!
. Wtedy inni miejscowi pojawiają się znikąd jakby wyczołgali się z nor spod Gubałówki.
Ale, poza tym drobnym incydentem, było świetnie.
O wpisie
- Dodano:
- 01 stycznia 2006, 22:13
- Kategorie:
- prywata
1 komentarz
przeskocz do formularza