bluźniercza muzyka świąteczna

Trafiłem na płytę pełną doskonałej światecznej muzyki. Pełna bluźnierstw, Przedwiecznych, mrocznych rytuałów, a wszystko utrzymane w tonie kolęd śpiewanych przez kościelne chóry, czy też remake'ów popularnych piosenek jak Freddy the Red Brained Mi-Go (oparte na Rudolf, the Red Nosed Raindeer), albo Great Old Ones Are Coming to Town (oparte na wiadomo czym). Są również przerabiane kolędy jak Silent Night, Blasphemous Night, czy piosenka w sam raz dla da.killi - It's the Most Horrible Time of the Year. A to wszystko na płycie A very Scary Solstice.

Szczerze polecam również do pary wersję audio musicalu A Shoggoth on the Roof.

Dostępny jest również teledysk do utworu I Saw Mommy Kissing Yog-Sothoth. Ostrzegam, że dozwolony od 18 lat i zawiera nieprzyzwoite sceny z Przedwiecznymi (w konwencji anime). Po takim ostrzeżeniu nie sposób nie obejrzeć.


O wpisie