kompleks małego ptaszka?

Serwis koliber.net właśnie się w moich oczach skompromitował chwaleniem się swoją korespondencją. Trollowanie na miarę Usenetu, tyle że z poczuciem wypełniania misji. Prawidziwie poziom polskiego dialogu politycznego.

Należy jeszcze dodać, że domeny koliber.net i koliber.org prowadzą do różnych stron, choć trzeba przyznać, że tematycznie powiązanych. Ciekawe, kto próbuje się podczepić pod cudzą popularność?


O wpisie