kawa przy nauce

Znalazłem nowy system nauki na koła i egzaminy. Siadam sobie spokojnie przy kawie i kompie w kawiarni i czytam notatki, względnie stukam jakiś kod dla wprawy. Panuje spokój, ktoś czasem gra w karty, tłoku zwykle nie ma, chyba że akurat mecz jest - ale wtedy to w akademiku są pustki. Nikt nie przeszkadza, muzyczka spokojna, nic mojego ulubionego, więc nie rozprasza, nikt niczego ode mnie nie chce, netu nie ma - po prostu idealne miejsce do pracy. No i do kawiarni mam 150 metrów od akademika.

A wyniki chyba potwierdzą skuteczność nowej metody. Bo chyba dzisiaj miałem pierwszy od dłuższego czasu egzamin, na którym wiedziałem jak rozwiązać każde zadanie.


O wpisie