Bacalhau com natas
Cofam wszystko co wcześniej napisałem o bacalhau. Po skonsumowaniu wersji w śmietanie jestem w stanie przyznać mu tytuł jednej z najciekawszych potraw, które znam. Wizja konsumowania na Wigilię dorsza, zamiast karpia staje się coraz bardziej sensownna.
A dla zapamiętania - polski przepis:
Skład:
- 75 dkg filetów
- szklanka mleka
- 4 dkg mąki
- 25 dkg kwaśnej śmietany
- 2 dkg tartego żółtego sera
- tłuszcz do smażenia
- sól do smaku
- nać pietruszki
Sposób wykonania:
Filety umyć, zalać mlekiem w celu usunięcia morskiego zapachu i odstawić na ok. 30 min. Po wyjęciu z mleka filety osączyć, wyporcjować, posolić, oprószyć mąką i usmażyć na jasnozłoty kolor. Ułożyć na ogniotrwałym półmisku, zlać śmietaną, posypać serem i zapiec w piekarniku. Gdy na powierzchni utworzy się rumiana skórka- wyjąć, posypać zieleniną. Podawać z ziemniakami, sałatą, mizerią lub sałatką z pomidorów.
Są drobne różnice, bo miejscowi zapiekali ziemniaki razem z bacalhau i śmietaną. Poza tym, mieli jeszcze drugą wersję - posypywaną kawałkami chleba (Bacalhau com natas com păo
), poza tą posypywaną serem (Bacalhau com natas com queijo
).
O wpisie
- Dodano:
- 12 października 2005, 12:19
- Kategorie:
- Portugalia
Dodaj komentarz
przeskocz do formularza