wsiąść do pociągu byle jakiego
Bilet turystyczny w PKP rządzi. Oglądanie fajerwerków przy koncercie Żara, przy piwku w starej, spalonej rzeźni też. Oglądanie stoczni gdańskiej dzień później jeszcze bardziej. 5 godzin dzielenia przedziału z rugbistami też zapamiętam.
O wpisie
- Dodano:
- 29 sierpnia 2005, 00:28
- Kategorie:
- prywata
Dodaj komentarz
przeskocz do formularza